piątek, 4 kwietnia 2014

Przełamałam się...

Cały czas o Was myślę...i w końcu coś zrobiłam. Chciałam wysłać jakiś podarunek Janeczce, którą zapewne wszyscy znacie...miałam swój powód. Ta chęć spowodowała stworzenie takiego oto świeczniczka.



Później to już samo jakoś poszło :)

w miedzi...





w złocie...





wiosenny...







Jest jeszcze kilka ale o tym może później :*


sobota, 29 grudnia 2012

Bo nic nie jest tak jak być powinno :((

z sieci...

To było moje miejsce gdzie zaznałam wiele bezinteresownej dobroci...gdzie ludzie mi obcy dali mi wiarę, siły i pomogli przetrwać trudne chwile...
Teraz nawet tu nie umiem znaleźć pocieszenia...ukojenia...
Chciałabym ale chyba nie dam rady wrócić...

:(


sobota, 10 listopada 2012

Karteczki, choineczki...

W między czasie jak mnie nie było to coś tam zrobiłam...







Fatalna fotka, ale robiona w biegu...tak na 18-stke :)


i na 30-tą rocznicę ślubu...ta miała zrobioną nóżkę z tyłu




Poza tym zrobiłam choineczki zainspirowana oczywiście pracami Ani, którą pewnie wszystkie znacie doskonale :) jeszcze nie skończone i jest ich więcej ale po co robić fotki takich samych wiklinek...




Dziękuję, że do mnie zaglądacie i za każde pozostawione słówko.

:***

sobota, 22 września 2012

Mówią...

że nadzieja umiera ostatnia...tylko co dalej ????

:(((

czwartek, 16 sierpnia 2012

:(

Witam Was Kochane moje :***
Przepraszam, że nie odpisuję na maile i nic nie piszę tutaj :(

Mam bardzo kiepską pracę, nie wprowadzam się do tego nowego domu który budował się dwa lata i za chwilę będzie gotowy....rozwodzę się....To tyle co u mnie :(

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i nadal mnie wpieracie ciepłym słowem.

Jak tylko będę w stanie odezwę się na pewno, wrócę....obiecuję :*****

Dziękuję, że jesteście :*

czwartek, 22 marca 2012

TUSAL 2012 odsłona III

Czy bierny udział też się liczy ?


Dziewczyny dziękuję za wszystkie wspaniałe słowa. Ładujecie mi bateryjki :* 
Obserwatorów sukcesywnie ubywa, ale tym którzy są dziękuję za to bardzo :*

paaa

środa, 21 marca 2012

Kiedy do cholery wyjdzie to słońce :(((

Byłam dzisiaj z dziećmi u neurologa :( potwierdził u Helenki już na 100% Mózgowe Porażenie Dziecięce :( i lewostronny niedowład ciała :(

Byłam też na tej rozmowie o pracę i mają się odezwać w ciągu 2 tygodni (chociaż podobno wcześniej zadzwonią jak powiedziała pani z HR'ów)

Na ten moment mam już dość i jest mi wszystko jedno :(

BOŻE CZY TO JAKAŚ PRÓBA ???????????????????????
JEŚLI TAK TO DAJ CHOCIAŻ TROCHĘ SIŁY BY JĄ PRZETRWAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:(
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...